Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

~kilanziom



Trochę szkoda że gmach Chryslera ucięty, ale jest miło. Fajne te mocne plamy z przodu.


Fajne.


Przyjemnie namalowane fale


Fajne, dynamiczne.


Fajne, choć warto trochę rozjaśnić ku prezentacji.


no no!




Ty Michał, ale tam z tyłu po prawej u zbiegu z Książęcą to Julian Nagórski 5/6 pięter postawił około 1911 r. a nie 2 ;] Który to rok?


Przemiły. Jakże 'po swojemu'.


Przyjemna praca, temat miły, dziekanat PŁ zdaje się, nie?


Miłe, fajnie rysowane.


O, a tu zupełnie inny klimat - wesołe, miłe miasto. Też lubiłem tą pracę.


Lubiłem tą pracę, zawsze mi się podobała. Ma charakter brudnej zapuszczonej miejskiej dżungli.


a to fajnie rysowane. Sympatyczne takie.


tu fajny kadr jest. W tego typu temacie przydało by się, żeby Pani sobie wybrała jakieś miejsce, które po 'inżyniersku' Pani rozpozna i narysuje 'rzeczywiście' tak jak ono jest. To dość ważny aspekt naszej pracy jako architektów i na wydziale też się Pani przyda.


o, grób rodziny Lilpop. Chyba najbardziej strzelisty pomnik na cmentarzu. Fajna praca - udało się rozwiązać temat siłą kontrastów białe-czarne.


To wdzięczny temat. Najprzyjemniejszy fragment na środku w tle i sposób rysowania kamienicy Brzeska 18. Reszta może odrobinę zbyt jednostajnie 'od deski do deski', bez węzła i odpuszczenia.


Całkiem przyjemna praca. Chciałoby się może trochę odpuścić Pałac Prezydencki z prawej strony kadru, on już mógłby być tłem, bez szczegółów - i namawiam w takich opracowaniach na jakieś 'elementy' pierwszego planu, zwłaszcza ludzi - pozwalają właściwie odebrać skalę.


Powinieneś się zmierzyć z Kasą Przemysłowców w Lublinie, jeden z lepszych narożników końca XIX w. Nawiasem mówiac autorstwa znakomitego łódzkiego architekta.


Ha, znalazłem w końcu. Jej jak ten czas szybko ucieka...




Szkoda obiektu. Całe życie go mijałem jadąc do szkoły, pracy... a tera kolejny syf się tam buduje. W ogóle w całej dzielnicy tylko syf powstaje, choć tytyułuje się 'luksusowymi mieszkaniami'.


Ładnie narysowane. Przyjemne ciepłe barwy - jakże właściwe dla Italii.


Domy firmy budowlanej 'Horn i Rupiewicz' projektu A. Gurneya. Bardzo wyjątkowa w skali Warszawy architektura. Trochę szkoda, że Ci się styka iglica z kantem kadru, za to nadrabia samo natężenie użytego narzędzia tu i tam.



1 2 3 4 5 6 ... 92 Następna strona
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt